Створено: Середа, 15 вересня 2010, 16:45
Автор: Administrator
Msza św. w dziesiątą rocznicę śmierci Jerzego Giedroycia

Malicki_Jan_DyrektorW dniu 14 września 2010 roku Studium Europy Wschodniej UW oraz Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego zorganizowały specjalną sesję w dziesiątą rocznicę śmierci Jerzego Giedroycia – „Jerzy Giedroyć: polityka-kultura-wschód. 10 lat po śmierci Redaktora”. Sesja odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim, w Sali Balowej Pałacu Potockich. Tradycyjnie przed rozpoczęciem sesji organizowanych przez SEW UW, o godz. 10.00 w Kościele ss. Wizytek odbyła się Msza święta – tym razem odprawiona w intencji śp. red. Giedroycia, której przewodniczył Rektor miejscowego kościoła, ks. Aleksander Seniuk, a koncelebrował m. in. o. Piotr Kuszka, bazylianin, proboszcz greckokatolickiej parafii w Warszawie. Obecny był także przedstawiciel Polskiego Kościoła Prawosławnego ks. dr Henryk Paprocki.

Na początku liturgii Dyrektor SEW UW, Jan Malicki, odczytał list od ks. Abpa Henryka Hosera.

W homilii o. Piotr Kuszka OSBM, wychodząc od czytań mszalnych przeznaczonych na święto Podwyższenia Krzyża Świętego, mówił o wielu podobieństwach między Mojżeszem, o którym mówi Księga Liczb (21, 4-10), oraz Ewangelia (J 3, 13-17), a Jerzym Giedroyciem. Pomimo tego, że żyli w odległych od siebie epokach, w odmiennych kręgach kulturowych, łączyło ich wiele. M. in. dobre wychowanie i wykształcenie w młodości. Następnie obydwaj stali się duchowymi przewodnikami swoich narodów w trudnych czasach niewoli i zniewolenia, mieli jasną wizję przyszłości, którą każdy na swój sposób realizował. Obydwaj natrafiali też na opór, sprzeciw, szemranie wielu swoich rodaków, ale pozostali nieugięci. I w końcu łączy ich też to, że mimo iż oddali wszystkie swoje siły na służbę słusznej sprawie, nie dane im było do końca oglądać wyników swego trudu. Mojżesz nie wszedł do ziemi obiecanej, Giedroyć nie doczekał wejścia Polski do Unii Europejskiej, nie doczekał „pomarańczowej rewolucji” na Ukrainie, która uczyniła ten kraj prawdziwie demokratycznym i obywatelskim, a demokracja na Białorusi do dzisiejszego dnia jest dla wielu problematyczna. Mojżesz przekazał prowadzenie swego narodu w ręce Jozuego, który wyrastał u jego boku, Redaktor dalsze dzieje Wschodniej Europy, w szczególności Polski, Litwy, Ukrainy i Białorusi powierza w nasze ręce. Wychowywał nas przez długie lata, teraz zdajemy egzamin z zadanej odpowiedzialności.

Pod koniec liturgii ks. dr Henryk Paprocki w krótkim wystąpieniu podkreślił, że Jerzy Giedroyć należał do tych wybitnych osobistości, które wyprzedzały swoją epokę, wyrastały ponad nią, którzy przecierali trudne szlaki do wzajemnego rozumienia między narodami, pokonywania wzajemnych fobii i wrogości. Swoje wystąpienie zakończył modlitwą z Panichidy (nabożeństwa za zmarłych) za spokój duszy Redaktora «Kultury».

Fotografia: http://www.studium.uw.edu.pl/?id=136&nid=185